darthjack
2011-11-17 19:58:43
Witam Taka kłótnia nie ma głębszego sensu bo każdy z nas ma inne gusta a o gustach się nie dyskutuje. Ale do rzeczy...
siekieRraP
2010-08-12 09:54:04
No i ja sie pytam po co ta nienawisc. Po co rockmeni mówia że Hip-hop to szłam itd itp. No ku*** po co? Ale niech...
1o0nka
2010-05-10 15:45:57
jestem za drwalem uwielbiam rocka punck rocka i metal
1o0nka
2010-05-10 15:45:04
elo elo 3 5 0
dodaj komentarz
»
więcej wypowiedzi
»
|
|
|
Kiedy Jay-Z został ogłoszony jedną z głównych gwiazd festiwalu Glastonbury wśród rockowych wyjadaczy zagrzmiało. No bo w końcu jak to? Hip-hop na festiwalu z wieloletnią, rockową tradycją? A jednak okazało się, że na show rapera ściągnęły tłumy. Podobnie było podczas tegorocznego festiwalu Open'er w Gdyni. Mimo wszystko całe zamieszanie dało nam do myślenia: czyżby na nowo zapłonął gasnący ogień w sporze ziomali z rockmanami? Publiczność publicznością, ale przecież są ideały. Natychmiast okazało się, że drwal i gajowy również mają coś do powiedzenia w tej sprawie.
Hip-hop czy Rock? Który styl jest górą? Przeczytaj dyskusję, a potem sam się wypowiedz!
|
|
PKM
Mail: pkmpiciu@wp.pl
Dodano: 17.07.2008 (23:43:44)
Ilość postów: 1
|
W gruncie rzeczy nienawidzę tego serwisu (ciekawe,
czy to opublikują), ale konfrontacja mnie
zaintrygowała i niech będzie, że wrzucę swoje trzy
grosze...
Dyskusja o tym "co jest lepsze" to chyba
najbardziej idiotyczny pomysł z możliwych. Tym
bardziej, że mowa o muzyce - jednej z
najpopularniejszych "pośredniczek" dla artyzmu.
Tutaj nie ma granic i szufladkowania na pojedyncze
style, czy gatunki, to by się mijało z celem.
Praktycznie każdy gatunek muzyczny miał w swojej
historii okres, kiedy to bratał się z danym innym
gatunkiem. W tym przypadku chociażby rap był
ściśle związany z rockiem w drugiej połowie lat
80'. Warto przywołać chociażby właśnie RUN-DMC,
Public Enemy, czy Beastie Boys (czy jest ktoś na
świecie, kto nie zna kawałka "You gotta fight for
your right to party"? To zrobiło Beastie Boys -
grupa z Def Jam - pierwszej rapowej wytwórni...).
Z kolei wcześniej (i później) rap kumplował się z
funkiem, soulem, popem etc, a kultura hip-hopowa
przyniosła nam break beat'y, DJ'ing, graffiti,
rap, beatbox, breakdance, techniki samplowania i
alternatywy dla młodych ludzi szukających
wytchnienia w swoich talentach artystycznych.
Generalizowanie rapowych tekstów do maniakalnego
powtarzania w kółko tekstów o własnych
zachciankach jest czystą ignorancją (KRS-ONE,
Brand Nubian, Eric B&Rakim i wielu, wielu, wielu
innych), twierdzenie iż rap cechuje hedonizm,
głupotą. Panowie, nie wrzucamy wszystkiego do
jednego wora...
|
|
|
haha
Dodano: 18.07.2008 (01:53:37)
Ilość postów: 1
|
A JAw tym wszystkim widze tyle że Ani ten caly
drwal ani gajowy nie wiedza na czym polega
muzyka... chyba nie slyszeli prawdziwego rapu ot
co bo jesli chodzi im o 50centa czy innego
powiedzmy sobhie szczerze pseudorapera to...
naprawde jest to gadanie o "dupie marynie". tak
samo o rocku chyba nie baredzo macie panowie
pojęcie.. nie winie was po prostu sluchacie
popkulturystycznej papki nie majaąc dostępu do
Esencji obu kultur.. i nie rizumiem stwierdzenia
"TYLKO bity i wiersze" co to znaczy tylko?? czy
zeby robic dobrą muzykę trzeba jeszcze przy tym
żonglować i szczekac?? to jasne że niektórzy wolą
gitarowe brzmienie od muzyki robionej na bit
maszynie, ale nie można mówic że ktoś gra na
gitarze to jest lepszy od tego który robi bity,
wiem że nie stwierdził tak żaden z was ale
czytając między wierszami widze taki utarty
stereotyp u Drwala.. wolisz rock ok, wolisz rap
ok, czlowieku muzyka miała nas łączyć nie dzielić,
a jeśli chodzi o jazzowe, soulowe czy tam nawet
rockowe brzmienia w rapie to nic tylko sie cieszyc
ze takowe śa bo niewielu ludzi ma dostęp do tych
gatunkow w szczerej oprawie ponieważ w radiu nie
usłyszysz jazzu czy tych innych gatunkow( sa
wyjatki ale wszyscy wiedzą o co chodzi) i tak
uslyszawszy w kawalku rapowym np. skrzypce, lub
trąbke człowiek może sie zainteresowac hmm..
podoba mi sie to kupie sobie płyte z jazzem! Ale
mniejsza prawda jest taka że media nakręcają tą
niby wojne, albo pseudogwiazdki myslace ze sa kims
bo maja kase. wy należycie do pierwszej grupy i
naturalnie nakrecacie wymiane zdan i znowu budzą
się różnice. co z tego że na końcu napiszecie
"łączcie się" skoro już swoje zrobiliście
wcześniej... Pozdrawiam! polecam następnym razem
bardziej przygotowac sie do debaty... Ziomki..
|
|
|
Racjonalista
Mail: mortalkr@wp.pl
Dodano: 18.07.2008 (02:42:03)
Ilość postów: 1
|
Witam. Rock lubię i cenię natomiast hip how w
ogóle do mnie nie przemawia. Podobnie jak hip
hopowy styl ubierania się oraz lansowania, które
to są mi zupełnie obce. Nie chciałbym
generalizować ale większość hip hopowców, których
dane mi było poznać, nie jest ludźmi z którymi
chciałbym nawiązywać bliskie relacje. Dlaczego?
Otóż przede wszystkim brak jest wspólnych
mianowników. Zupełnie inne zainteresowania, temat
do rozmów, sposób spędzania wolnego czasu, itp.
Palenie trawki i stanie pod klatką schodową nie
jest moim sposobem na dumę. Zaczepianie
pojedynczych ludzi i spuszczanie im łomotu całymi
ziomalskimi bandami również nie jest w moim stylu.
Tematy, które mnie interesują, znacznie wykraczają
poza jedyne preferowane przez ogół ziomalstwa
polskiego, jak np. picie, palenie, obracanie
panienek i spuszczanie manta temu czy owemu.
Ponadto umiem wyrazić swoje myśli w sposób
bardziej złożony niż za pomocą kilku powtarzanych
zamiennie wulgaryzmów, co jest niestety u ziomali
normą. Sama muzyka hip hopowa jest dla mnie
nieatrakcyjna ale jeszcze bardziej niż ona sama
razi mnie cała przylegająca doń kultura (a raczej
jej kompletny brak w tym środowisku). Nie
chciałbym przy tym nikogo urazić - po prostu
korzystam z możliwości na wyrażenie opinii na ten
temat w odpowiednim do tego miejscu :-).
Pozdrawiam.
|
|
|
Mika
Dodano: 18.07.2008 (07:15:29)
Ilość postów: 14
|
Gdyby nie było konfliktów, nie byłoby o czym
gadać. A jak ich brakuje, wystarczy rzucić
zapałkę-Jak mawiał sławny dziennikarz. Skłócenie
ludzi nie jest trudne, jak nie na tle religijnym
to na politycznym, sportowym, nawet rozrywkowym.
Twoja rozrywka jest "do d..., nienawidzę jej,
nienawidzę Ciebie bo jesteś inny, a ja nie
rozumiem Twojej inności" - ot cała filozofia.
|
|
|
Mika
Dodano: 18.07.2008 (07:20:00)
Ilość postów: 14
|
Do Arthas: Mało wiesz i dlatego nienawidzisz. Mnie
śmieszy jedynie "hiphopopolo", prawdziwy hiphop
jest ok. Poszukaj jego korzeni, dowiedz sie
więcej a nie tylko zamykasz sie w kręgu jednego
bożka. To ogranicza... Jesteś z tych, którzy nigdy
nie dowiedzą sie więcej bo: zobaczysz- nie
zrozumiesz- znienawidzisz. Problem tkwi w tobie
nie w muzyce.
|
|
|
|
Ilość Waszych wypowiedzi: 51
|
|
|
| | | | |
|
|
| |
Nowa rejestracja -
tylko dla artystów
Darmowa strefa twojej muzyki, zdjęć i informacji. Dotrzesz do tysięcy internautów bez zbędnego oczekiwania na naszą weryfikację!

Logowanie
dla artystów obecnych już w Strefie (jeśli chcesz zmienić informacje o sobie albo dodać nowy utwór)
|
|