|
| |
Loco Star - gwiazda błyszczy, nigdy nie spada
newsman 2004-12-30 11:53:49


To co prezentuje Loco Star brzmi świeżo i bardzo dynamicznie, a jednocześnie jest zaskakująco wielobarwną i przemyślaną formalnie. Muzycy z ogromną swobodą i wyobraźnią traktują swoje specyficzne instrumentarium, pozwalając sobie na improwizowane wycieczki.
Dali się poznać jako doskonały team koncertowy otwierając koncerty artystów z Berlina - Masha Qrella i Barbary Morgenstern. Wystąpili również na głównej scenie pierwszej polskiej edycji festiwalu Creamfields.
Zaskarbili sobie także uznanie jako jako remikserzy przekształcając wg. swej wizji utwory z drugiego albumu Smolika (Dig I Din i L.mine) oraz Włóczykije Enveego z Niewinnymi Czarodziejami.
W najbliższym zaś czasie pojawią się na dwóch składankach : Sissystuff oraz dwupłytowej kompilacji Noviki Polskie Leniwe.
Zanim to nastąpi warto zapoznać się z materiałem z debiutanckiego albumu Loco Star wydanego 15-go listopada nakładem Home Appliance, dla której swoje produkcje nagrywa także Activator Mario Dziurex.
Album dostępny jest dzięki dystrybucji Rockers Publishing.
Loco Star - So Light ściągaj | posłuchaj | SMS:LP94626
Loco Star - Lonely ściągaj | posłuchaj | SMS:LP94625
Te jak i pozostałych 8 numerów z płyty tworzyły takie postacie jak :
McMarsija - wokale, syntezator - współpracuje z zespołem Silver Rocket
Tomasz Baye Ziętek - syntezatory, sampler, trąbka, główny kompozytor i producent LS udzielający się także w grupach Pink Freud, Ludzie i Silver Rocket
Miyabi - kompozytor i współtwórca niektórych nagrań na płycie, gra na ddrum'ie a wystepuje wraz z formacjami DrumMachina, Viksa Kovać
Dodatkowo skład tej super-grupy uzupełniają na koncertach :
Hit Maker a.k.a. M.Bunio.S - producent, basista, lider zespołu Ludzie oraz członek formacji Bassisters Orchestra, Dick4Dick, X-Boys, Multiwitamina
Bartek Weber - lider zespołu Baaba, grający także w Mitch&Mitch oraz BaBunio

Dodaj Twój komentarz
|

| Tomek
(zobacz WWW)
2008-07-08 18:28:14 | Odpowiedz |
Jak dla mnie kawał dobrej roboty. Pierwszy raz usłyszałem Was na openerze w tym roku. Początkowo myślałem, że zespół jest zagraniczny, a tu miłe zaskoczenie. Brawa dla wokalistki. Dzisiaj na spokojnie przesłuchałem kilka kawałków z płyty z roku '08. Rewelacyjne jazz'owe wstawki w sekcji dętej. Mam nadzieję, że kiedyś jeszcze Was zobaczę. Powodzenia.
|

| marg
2009-03-07 20:15:55 | Odpowiedz |
Szkoda, że nie umieszczono na stronie kawałka Arps, może niektórzy zmienili by zdanie..? Ja usłyszałam właśnie ten jako pierwszy i zakochałam się w Loco Star, a z perspektywy Arps na cały album patrzy się zupełnie inaczej...
|

| Moxus
2004-12-30 17:59:55 | Odpowiedz |
Ehh... takie sobie to jest , mnie się osobiście , np. nie podoba , ciekawe jak wasze gusta: )? Dla mnie to takie przynudzanie i głupota. Mnie inne rytmy kręcą ... siabadaba! YEAH! POZDROWIENIA DLA CAŁEJ I ALFA ZE SZCZECINA Z GIM.46 Z ROCZNIKA 2004/2005 :).
|


| nexus
2004-12-31 12:45:09 | Odpowiedz |

|
Zgadzam się z tobą moxus.muza dziwna jakaś pokręcona.Ja osobiście wolę prostsze rzeczy do zabawy jak Kasia Kowalska czy Magda Femme.To rozumiem.
|


| kazio
2005-01-06 00:01:56 | Odpowiedz |

|
od dawna siedze w klimatach muzy ktora pieknie polscy dziennikarze nazywaja "nowe brzmienia" ;].mialem nadzieje na cos na poziomie(choc szczerze mowiac jakby bylo na poziomie to bym sie zdziwil znajac dotychczasowe wydania w sissy records tego zespolu) - patrze bunio w skladzie...a on daje rade nawet ze swoimi dzwiekami z tej 2giej plyty.a tu totalne rozczarowanie....jednak polacy chyba nigdy nie naucza sie robic muzyki i nie dogonia zagranicy. futro, ania dabrowska+brodka(one niby mialy byc ambitne - wszedzie ten wszedobylski bogdan kondracki, dzieki ktoremu cala polska muzyka z bmg przez niego produkowana brzmi tak samo gdyby nie rozne wokale w tych 3 projektach to ciezko by bylo odroznic, chyba tylko po podpisie;)), smolik(ten to juz w ogole taki element..wielki pan producent ktory technike ma wrecz zerowa:/) loco star niestety leci w jednej lini z tym badziewiem. slabo wyprodukowane, slabo zmixowane, slabo zmasterowane. jedyny plus wokal, choc na flangerach(w przypadku pierwszego kawalka) to wiekszosc wokali dobrze brzmi. moja ocena 3/10. WYGLADA NA TO ZE W POLSCE NOWE BRZMIENIA TO POPROSTU BRZMIENIA NIE-U-DA-NE a nie ambitne...straszne ale prawdziwe.
|


| vanilka
2004-12-30 23:20:48 | Odpowiedz |
ja to wiecie co jestem na prawde tolerancyjna jesli chodzi o muzyke ale to jest straszne.brzydkie po prostu zamiat ładnie pisac o sobie niech cos normalnie zagraja a nie
|

| Dafid
2004-12-31 11:01:37 | Odpowiedz |
Do takiej muzyki trzeba podejść trochę w inny sposób,Uważam ze piosenki są OK,maja ciekawe rozwiązania,nie jest to coś bardzo nowatorskiego ale milo posłuchać
|

| Lajka
2004-12-31 11:06:17 | Odpowiedz |
no co zmoim skromnym zdaniem.. pierwsze 3 sekundy sa fajne... do jakegos filmu typu Matrix by sie nadawalo.. a pozniej psychodelicznie sie zaczyna jakos... wydaje mi sie ze wspierali sie na BYORK ale stwierdzam ze BYORK sie nie da podorobic... poprostu niech nikt nawet nie probuje... a sama muzyka tego zespolu nie jest taka najgorsza ale po 25 minutach sluchania czegos takiego bym przez okno wyskoczyla...
|

| Słuchu Słuchu
2004-12-31 11:17:49 | Odpowiedz |
Posłuchałem. Fajny wokal. Muzyka nudna i bez pomysłów. Równie dobrze panienka może śpiewac do włączonego odkurzacza zmiksowanego z maszyną do szycia.
|
Wirtualna Polska nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Dodaj Twój komentarz
|
|