Aby umieścić odtwarzacz na swojej stronie, skopiuj i wklej poniższy kod:
O artyście:
urodzony w 1986r, komponuję muzykę elekroniczno - akustyczną..
Już od dziecka muzyka była moją pasją.
Mam nadzieję, że spodoba się wam moja mała twórczość.
www.nerious.webpark.pl Więcej»
Skład:
Nerious,Oprogramowanie muzyczne
Zapraszam również na stronę zespołu Endorphine
hej no przesłuchałem twoje utwory tak z grubsza kazdy po trochu i musze powiedzieć ze masz talent,utwory są bardzo ciekawe i interesujące,a tak przy okazji byłem u ciebie na twojej stronce fajna strona szkoda troche ze nie załorzyłeś sobie guestbooka to bym się dopisał do księgi gości,pozdrawiam serdecznie i zyczę tobie dalszych sukcessów na niwie twórczości
Bardzo miło mnie rewelacyjny początek "Neurotropium Part 1" połaskotał po podniebieniu .Wogóle o całym utworze muszę powiedzieć ,że jest dobry....Widać że lubisz experymentować,to cenię.Szkoda jednak że długo zapętlasz pewne loopy i przeciągasz to co drażni w nieskończoność..ale każdy z nas ma często ten problem.Staraj sie więcej i więcej "różnicować" utwóry a w niedalekiej przyszłości z brzydkiego kaczątka wyrośnie napewno coś pięknego.Tak czy siak utwór zaliczam do udanych.To chyba tyle!!!
Tak jak prywatnie powiedziałem,tak powiem i teraz.Rozwijasz sie i rośniesz.Cobyś jednak nie spoczął na laurach powiem tak ;ostatni utwór mi się nie podobał,mowa tu oczywiście o kawałku do elmanii.Ten bas co gra na początku przypomina mi odgłos gdy mi sie system wali na łeb i szyję:).Ale reszta ,a przynajmniej połowa reszty to utwory powyżej przeciętnej (albo i jeszcze więcej) które jednak nie wybiją sie już wyżej ponieważ takie jest prawo dżungli.Wygywa silniejszy.Musimy my szaraczki przeboleć to i leżeć w cieniu tych wielkich sław które nie muszą być wcale lepsiejsze od nas.Jeden plus jednak z tego jest.Leżąc w cieniu latem jest przyjemniej,a w zimę osłaniamy się przed śniegiem i zimnym wiatrem:):) ale to już tak czysto melytorycznie...pozdrowienia.Mam zbyt mało czasu by pomailować ostatnio więc sorki wielkie.
posluchalem.poczytalem.18 lat masz i napawa to wielkim optymizmem ze wziales sie za muzykowanie.Smocze uszy wylowily to wszystko co smokowi mile i powoduje ze poziom satysfakcji rosnie;-)radoscia mnie napawa fakt ze kilka lat (jesli twardy bedziesz na rowiesnikoow i palma ci nie odbije) bede nadal sluchal twoich utworkoow z taka sama przyjemnoscia jak dzis. co prawda pracy przed toba i experymentoow na skale swiatowa ale nic nie ma a darmo.praca praca exerymenty szukanie wlasnych dzwikoow.z wiara bede tu wracal i chwalil albo ganil....pozdrawiam
No cóż.... tak jak Smok mogę powiedzieć - jeśli Ty w wieku 18 lat robisz takie numery to aż przyjemnie pomyśleć co może się dziać za kilka lat. Jestem pod dużym wrażeniem. Świetnie zaaranżowane utwory, świetnie posklejane - absolutnie z nudą nie mające nic wspólnego. Brakuje troszkę jakiejś własnej nuty.. tego, co by Cię wyróżniło muzycznie, nie tylko technicznie, spośród innych muzyków niemniej Twoje 18 lat dają Ci przepustkę bo jeśli będziesz nadal tak pracował nad muzyką jak dotychczas to z całą pewnością urodzi się Twój Własny Styl i nie mam obaw co do tego, ze może być inaczej :-) Ogólnie oświadczam: Jesteś świetnym twórcą z bogatą wyobraźnią muzyczną i koniecznie powinieneś robić to nadal - ja czekam na nowe numery :-) Pozdrawiam i życzę powodzenia :-)
Ależ słodziutki ten taniec.Bardziej pasuje do klimatków gierkowych lub bajek z kolargolem.Poniekąd podobało mi się i wstawiłem ósemeczkę na dobry początek.
Ok., do tego żebyś wyszedł w końcu z „zamkniętego pokoju” jakim jest Reason namawiać Cię więcej nie będę, mam nadzieję że sam wcześniej lub później dojdziesz do odpowiednich wniosków i zaczniesz się rozwijać w programach godnych twojego talentu, i w końcu weźmiesz się za prawdziwą syntezę a nie za „gotowca” jakim jest Reason, co prawada istnieją ludzie którzy twierdzą że na tych dwóch synthah zawartych w tym sofcie potrafią zrobić wszystko, znam paru takich, ciężko się z nimi rozmawia czasami :)… „Taniec kwiatów” nie jest pierwszym twoim utworem, jaki słyszałem, było ich tam kilka po drodze razem ze „źródłami” na ich podstawie jednoznacznie stwierdzam że własny styl to już masz (przynajmniej nie spotkałem niczego podobnego tu nigdy) tylko że już niedługo skończą ci się brzmienia (to jest ten moment w którym się zawsze kłócę z reasonowcami :) ), owszem można zaśiorpać zawsze nowe refile itp. ale to jest błędne koło. Co do budowy i tematyki utworów nie mam żadnych zastrzeżeń pozostaję wielkim fanem twojej twórczości nadal, to jest dla mnie 10/10 jednym słowem, jednak więcej zastrzeżeń mam co do realizacji tego wszystkiego itp. :)… Jeśli chodzi o bit we wszystkich kawałkach to jest „niestandardowy” i tu Cię pochwalę za to, oryginalności Ci nie brakuje w tej kwestii to trzeba zaznaczyć. Cóż mogę więcej powiedzieć, twórz i rozwijaj się zresztą myślę że to co robisz jest bardzo rozwojowe :), aha i pamiętaj to co ci kiedys powiedziałem – szukaj nowych brzmień, chociaż w reasonie to trudno ich szukać :) PS: „Taniec kwiatów” mi przypomina podkład dźwiękowy do takiej pewnej strategii „Anno”…