Kochani! Właśnie posłuchałem BIAŁEJ MEWY i...rzeczywiście, też odleciałem. Aż mi Jedna Łza z oczka poszła. Może Jedna a może Dwójka zresztą.No i wciąż lecę.Do jutra gdzieś chyba do Galapagos dolecę jeśli mnie poprowadzi Dobry Los.Troszke się czuję Zagubiony w Labiryncie Dni. Posłuchajcie i wy! Uabudibudibu-Ra!
Utwór "Wina smak" jest super. Mam jednak wrażenie, że jest to "cover" utworu Scootera "Summer wine" z plyty "Sheffield". Proszę o potwierdzenie lub sprostowanie.
Na wstepie przepraszam za pisownie ale pisze z zagranicy bez czcionki polskiej. Jestem juz od lat zagorzalym fanem Lecha stawskiego i z duzym niesmakiem odebralem fakt ze na niniejszej stronie pojawily sie komentarze nieprzychylne, zeby nie powiedziec wrecz chamskie i na przerazliwie niskim poziomie. Trudno sobie to wytlumaczyc. Jedyne co przychodzi mi do glowy to to, ze ludzka zazdrosc i zawisc nie ma granic a sukcesy jakie odnosil, odnosi i bedzie odnosil Maestro Lech Stawski wzburzaja krew niejednego sfrustrowanego muzyka ktoremu przelknac trudno jest fakt milionowej sprzedazy 'Bialej Mewy'. Tak, tak drwijcie sobie, miernoty!!! A Pan Panie Leszku i tak bedzie kroczyl pewnie swoja droga i rozbawial nas i wzruszal nas do lez swoja muzyka. Za to Panu dziekuje w imieniu wszystkich kochajacych fanow.