
| |
Altera Pars
W skrócie
O artyście:
Skład (na zdjęciu od lewej):
Roman Wyka - gitara
Włodek Smolarczuk - instr. perkusyjne
Andrzej Radecki - instr. klawiszowe, śpiew
Zbyszek Wilczyński - śpiew
Wiesław Radecki - bas
Muzyka:
Altera Pars gra rock progresywny, utwory są rozbudowane, urozmaicone licznymi improwizacjami klawiszy i gitary,...

Więcej »
Skład:
Roman Wyka - gitara
Włodek Smolarczuk - instr. perkusyjne
Andrzej Radecki - instr. klawiszowe, śpiew
Zbyszek Wilczyński - śpiew
Wiesław Radecki - bas
Njusy:
| |

Miejscowość:
Gdańsk, Polska
Liczba utworów w Strefie:
7 (Zobacz wszystkie)
Średnia ocena:
7.31/10
Liczba ocen:
44 (średnio 6)
Ściągnięcia:
6815x (średnio 974x)
Przesłuchania:
3550x (średnio 507x)
Topy i flopy
TOP!
(zeszły tydzień)
Jak głosować na ToTaListę?
|
Oto wszystkie utwory tego artysty dostępne w Strefie:
więcej informacji o utworach »
|


| HanSabotage
(zobacz WWW)
2002-10-25 11:11:29 | Odpowiedz |
Fajna muzyka - przyjemnie się jej słucha.Teksty też nie złe. Pozdrawiam Rockowo i życze sukcesów.
|

| Marek Teterycz
(zobacz WWW)
2008-07-19 14:06:40 | Odpowiedz |
Hello. Czemu nie gracie tego w Patio? Fajna muza....a nie tylko tego bluesa męczycie :) chociaż absolutnie nie twierdzę że Wam to nie wychodzi :) pozdrowionka
|

| Paweł
2002-12-18 10:05:42 | Odpowiedz |
Przedewszystkim chcialbym pozdowic mojego przyjaciela Zbyszka Wilczyńskiego z zespolu Altera Pars.Zespol Altera Pars jest poprostu super szkoda tylko ze tak malo wpuscili swoich piosenek do strefy.Ja osobiscie jestem najwiekszym fanem i jestem zbulwersowana ze jest ich tu tak malo najwiekszy wielbiciel mozliwe ze przyszly piosenkarz tego zespolu pawel
|


| maciej
2009-07-25 15:53:55 | Odpowiedz |
wszystko ok , ale czuje sie troche kopniety w tylek , w tych numerach nigdzie nie gra Roman Wyka na gitarze , czy to taki problem to skorygowac ?
|

| kasia
2004-03-02 14:50:57 | Odpowiedz |
Pozdrowienia dla Wilczyny!!! Zycze sukcesow! P.S.Popracujcie nad stroną, bo jest do bani!!!
|

| Johny B. Goode
2004-09-15 11:44:51 | Odpowiedz |
No to po prostu żenada jest przecież! Muzyka - to discopolowy pseudorock, nielicznych kawałków da sie posłuchać bez zażenowania. Aspiracje wysokie - gdzieś tam w kierunku rocka symfonicznego, ale niestety umiejętności nie te! Takie pseudosuity jak "Photography" przypominają leciutko w klimacie bardzo wczesne dokonania SBB+Budka Suflera, z lekkim ukłonem w stronę Rush i może trochę Marillion. Ale to naprawdę nie ta liga! No i tez straszny Wilczyński jako wokalista! Litości! Skawa na początku swojej Kombianej twórczości był o niebo lepszy, a jednak dziś się wstydzi tych dokonań. Panie Zbyszku, może niech pan jakąś inną formą rozrywki się zajmie, ku uciesze ogromnych rzesz fanek... Nietrzymanie tonacji, najzwyklejsze w świecie fałszowanie i brak podstawowych umiejętności w operowaniu głosem - to jest to, co najbardziej się rzuca w uszy od początku. A potem jest tylko jeszcze gorzej! No i ten "angielski"... chyba spod Otwocka, bo z językiem Szekspira niewiele to ma wspólnego... Pewne szanse dla zespołu mogłyby tkwić w przejściu do muzyki czysto instrumentalnej, bo skoro kolegom z kapeli nie przeszkadza straszliwy głos Wilczyńskiego, to można się spodziewać, że kolejny wokalista będzie równie fatalny... To tyle. Amen. I krzyż na drogę.
|


| Fan Altera Pars
(zobacz WWW)
2004-11-28 18:04:57 | Odpowiedz |

|
Amatorski pseudo-krytyku... Popisuj sie na swojej discopolowej stronce swoim wydumanym slownictwem i nie rob wioski w komentarzach, bo zal Ciebie czytac. Widac u ciebie braki literackie, bo Shakespeare'a nie spiewa sie w muzyce rockowej i pisze sie inaczej, ale tego pewnie tez nie wiesz. Poza tym SBB jest zupelnie innym zespolem i graja w zupelnie innym kierunku, nie mowiac juz o Kombi, wiec nie wypisuj bzdur. Tylu fanow ilu ma Altera Pars sam chcialbys miec. P.S. Czy ty czasem nie jestes krewnym Chuck'a Berry'ego, Johnie B. Goode? Pozdrow od nas twoich sasiadow, gdy pojedziesz w rodzinne strony do Otwocka.
|


| ercerka
2006-06-13 15:53:06 | Odpowiedz |

|
nie moge. "jezyk szekspira" odnosi sie do angielskiego, taka parafraza, zeby nie powtarzac "angielski". po przesluchaniu uwazam ze b.goode i tak był łagodny. jako student anglistyki czuje sie jakby wokalista na mnie wymiotował. dawno nie slyszalem gorszego angielskiego w kawalku.
|
Wirtualna Polska nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Dodaj Twój komentarz
|
|