Ludzie! Dajcie spokój z tym barokiem, przestańcie mordować te kawałki, nie możecie zdobyć innych nutek? Naprawdę uważacie, że to brzmi do przyjęcia? Z tych klawiszy nie da się wycisnąć tych wszystkich niuansów artykulacyjnych, dynamicznych, czy choćby agogicznych, bez których barok przestaje być barokiem. Czy wy tego naprawdę nie rozumiecie?
Dla laika -owszem,ale nie dla mnie(nie moge zniesc jak ktos grzebie w baroku z keybordem u boku....no wybaczcie,ale to nie ta epoka(jeszcze tak standardowe i obryte utwory).Uwazam ,ze stac Was na wiele wiecej.Studentka wokalistyki
Dobrze to brzmi. A pracować zawsze jest nad czym. Myślę, że pofesjonaliści, którzy wypowiadali się przede mną przyznają mi rację, że tylko Ci którzy nie decydują się na twórczość nie podlegają krytyce... Twórzcie i bądźcie przedłużeniem twórczej Inteligencji świata Innego. Jak dobrze słyszeć, że ludzie chcą chcieć...
tak tak keyboard może byc tylko do ćwiczenia zdobądźcie się na odwagę idzcie do proboszcza odpalcie organy to jest dopiero keyboard !! wiem co mówie bo sam gram na organach to prawdziwy syntezator