
| |
marcin skrzypczak
dokąd tak można? - SMS: LP86440
Posłuchaj:
 Poleć znajomym
 Ściągnij
 Dodaj Twój komentarz
 Zgłoś nadużycie
Jak głosować na ToTaListę?
| Statystyka:
Ściągnięcia: 2775x Przesłuchania: 1915x Ocena: 10/10 (Głosuj!) Liczba ocen: 71

Czas dodania:
2005-01-05 14:43:52
|
Czas ściągania:
14.4 - 58 min
28.8 - 29 min
36.6 - 23 min
56.2 - 15 min
T1 - 2 min
|
Lista przebojów:
Pozycja ogółem: 11889 (11880)
Pozycja na SMSowej liście: ()
Pozycja w ramach gatunku: 1416 (1414)
Pozycja w ramach podgatunku: 209 (209)
(dane obejmują ostatnie 7 dni, a w nawiasie: wcześniejsze 7 dni - łącznie 14 dni)
Tekst utworu:
i... opada nadzieja
jak liście z drzewa
i... gaśnie we mnie słońce
przedwczorajszego dnia
podnoszę oczy – widzę
skulone głowy
(nawet czas zgnębiony
jakby wolniej trochę
był łaskawszy kiedyś
- kiedyś już nie wróci)
i... dokąd można tak
bezwiednie włóczyć się
w teatrze „życie” grać
w chorobie ciągle tkwić
zamykam oczy – słyszę
zgubione myśli
(nawet wiatr zmęczony
jakby trochę cięższy
znów zawiewał lekko
- jutro tu nie wrócę)
i... jakby „nigdy nic”
wciąż w życiu dzieje się
potyka się co krok
jak zachodzący dzień
zapalam świeczkę – płonę
gdzieś w sercu ziemi
|
|
|

| KoniQ
2008-10-19 23:35:30 | Odpowiedz |
Szkoda, że mieszkasz tak daleko, Marcin, bo szukam wokalisty do zespołu:D. Pozdro:)
|

| Leszek
2005-02-01 08:48:38 | Odpowiedz |
Bardzo zdolny artysta.Znam jeszcze dużo innych Jego utworów, więc coś na ten temat mogę powiedzieć.Wróżę mu sukces,oby tak dalej!
|

| mm
2005-05-08 22:14:33 | Odpowiedz |
Znam sie na muzyce...a w tym chlopaku jest potencjal wielki!Niech ktos mu pomoze wydostac sie z podziemia!to jest swietny glos i piekna muzyka!gratulacje!!
|

| Martyna
2005-05-18 16:28:24 | Odpowiedz |
Marcin Skrzypczak, mężczyzna, który wyszegł z piwnicy, otrząsnął się z fałszu i zakłamania, podniósł głowę i zaczął grać... i tak gra do dzisiaj. Mam nadzieję, że bedzie grał jeszcze długo :)
|

| zasiew
2005-07-17 09:13:53 | Odpowiedz |
czy to nie najlepszy wokalista ostatnich czasów?jak czegoś ze sobą nie zrobi i nie przestanie być taki skromny to osobiście nakopię mu do d.... zobaczycie,on wam jeszcze pokaże co znaczy prawdziwe śpiewanie,on wam pokaże, że ambitna muzyka potrafi zaistnieć...niech ktoś mu wkońcu nagra płytę!!!!!!!!!!!!!!bo jak nie:)
|

| Vica
2005-10-16 01:53:05 | Odpowiedz |
niesamowity jestes!wspanialy glos,dobra dykcja,ciekawa manufaktura glosu!przemawiasz do sluchaczy "ciemna barwa,ale bardzo tajemnicza".ciesze sie,ze moge wysluchac takich ciekawych wyzwan.pozdrawiam.Vica Canada
|

| Starorardzianka
2005-12-28 23:07:34 | Odpowiedz |
Byłam na koncercie twoim w Teatrze Kużnia Bracka w Starogardzie 15.12.05r., 50 min. połowa czasu to wdzięczenie się do publiczności,ględzenie kogo to nie znam i jaki to nie jestem wspaniały,dziubuś i kiciuś kapało ze sceny jak w wenezuelskim serialu,zero dbałości o scenegrafię, fatalne poczucie luzu, scena zobowiązuje,co mówie i co chce powiedzieć warto przemyśleć,Obertyńska i twoje tanie tekściki nie pasują,największe oklaski miałeś za "Suplikacje" Obertyńskiej, przemyśl to,czas koncertów w remizie strażackiej minął.Pewnie masz talent, ale takich zdolniachów jest wielu.Piszę bo mimo wszystko poruszyłeś mnie na tyle że zwierzam ci się z moich odczuć wierząc że ci się to przyda.Przepraszam za ostre słowa, ale jak wyrazić bunt na miernotę?
|

| zachwycona
2006-01-08 09:15:31 | Odpowiedz |
Komentarz starogardzianki rzeczywiście na jej poziomie. Ciekawe, dlaczego jest podobny do tego, który znajduje się w "dziale II" Marcina. Czyżby ta pani była "pod wrazeniem" kogoś innego (przypuszczam, ze to pani L. z towarzystwa adoracji wzajemnej a wątpliwej pod egidą braci C)? Koncert Marcina dostarczył wielu wzruszeń, a przez tę panią niechaj juz pycha nie przemawia. Starogardzianka zwierza sie, szkoda ze w tak i***yczny sposób. Nie sadzę, by w takim koncercie istotna była scenografia, no cóż jesli ma sie hopla tylko na tym punkcie - jeden dba o treść i taki jest Marcin szanujący publiczność pozostający z nią w przemiłym kontakcie, którego wdzieczeniem sie do niej nie nazwałabym wcale, a inny z kolei- o formę - jak ta pani.Zgadzam sie jednak ,ze scena zobowiazuje i Marcin doskonale to pokazał. A koncerty w remizie strazackiej bardziej przypominają występy szumnie nazwanego teatrem stowarzyszenia kużnia bracka, którego niewątpliwą fanką jest starogardzianka...No cóż, kobitka zobaczyła coś innego, lepszego bez watpienia i jest w szoku szkoda ze takim... Marcin, tak trzymaj rób swoje, bo to, co robisz jest piękne i ważne dla nas
|


| fansted
(zobacz WWW)
2006-11-25 18:06:58 | Odpowiedz |
no jeździeć bez głowy ja chrzanie pozdro człowieku pokój z Tobą lokomywa niech zapieprza z Twoją muzą po tym zas***ym pięknym k***a jak liść w kiblu kraju
|
Wirtualna Polska nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Dodaj Twój komentarz
|
|