
| |
Piotruś Chałturnik
Dom Wschodzącego Słońca (wersja piknikowa) - SMS: LP256507
Album:
z turystycznych szlaków
Posłuchaj:
 Poleć znajomym
 Ściągnij
 Dodaj Twój komentarz
 Zgłoś nadużycie
Jak głosować na ToTaListę?
| Statystyka:
Ściągnięcia: 3163x Przesłuchania: 2584x Ocena: 2/10 (Głosuj!) Liczba ocen: 10

 |
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
| 1 |
2 |
3 |
4 |
5 |
6 |
7 |
8 |
9 |
10 |
Czas dodania:
2009-06-22 09:56:07
|
Czas ściągania:
14.4 - 27 min
28.8 - 13 min
36.6 - 10 min
56.2 - 7 min
T1 - 1 min
|
Lista przebojów:
Pozycja ogółem: 10535 (10539)
Pozycja na SMSowej liście: ()
Pozycja w ramach gatunku: 1261 (1262)
Pozycja w ramach podgatunku: 12 (12)
(dane obejmują ostatnie 7 dni, a w nawiasie: wcześniejsze 7 dni - łącznie 14 dni)
Tekst utworu:
DOM WSCHODZĄCEGO SŁOŃCA
wersja turystyczna
a C DF
Na skraju niewielkiej doliny
a C E7
Pełnej omszałych skał
a C ' DF
Witając wschodzące słońce
a E7 a E7
Mały domek stał
Tam stoi dom murowany
Wśród złotych liści drzew
Mój dom rodzinny kochany
Skąd słychać matki mej śpiew
O mato jak ja płacze
Że los po świecie mną tak gna
Lecz kiedy ciebie zobaczę
W mym oku zabłyśnie łza
I nie patrz do kołyski
Bo dawno wyrosłem z niej
Wiesz jednak że dla mnie wszystkim jest
By znów zobaczyć Cię
Kiedyś powiedzą dzieci
Przybyszom z dalekich stron
Historię o jednej miłości
Co w domku znalazła schron
Rybaków płynących z połowów
Z dalekich i sinych mórz
Witali na brzegu zebrani
Idąc samotni wśród gór
|
Informacje o utworze:
Polska wersja utworu THE ANIMALS
Historia:
Tekst powstał podczas wypadów turystycznych w połowie lat 60-tych
|
|

| meloman
2009-06-24 09:45:09 | Odpowiedz |
Znowu profanacja klasyki... Dałbyś juz sobie spokój... Układaj sobie wierszyki i melodyjki, ale przestań deptać legendarne utwory...
|


| PiCha
2009-06-24 15:16:40 | Odpowiedz |

|
Tak się to śpiewa na rajdach. A jeśli o ścisłość chodzi to raczej deptają śpiewający wersję więzienną.
|

| Przemysław Sputo
(zobacz WWW)
2009-08-12 13:14:53 | Odpowiedz |
Pewna nieścisłość się wdarła w opisie utworu... To NIE jest wbrew obiegowej opinii kompozycja grupy The Animals, lecz tradycyjna, folkowa ballada amerykańska, wykonywana wielokrotnie przez innych wykonawców (m.in Boba Dylana, Joan Baez). Elektryczna wersja Animalsów jest po prostu najbardziej znana. Pozdrawiam
|

| PiCha
2009-08-12 16:51:58 | Odpowiedz |
Dzięki za uzupełnienie informacji.
|

| Daria
2010-10-24 20:39:01 | Odpowiedz |
Pamiętam tę piosenkę , kiedy Pan ją grał na sandomierskim rynku przed kawawiarenką :) bardzo mi się podobają słowa i sama podejmuję próby grania na gitarze Pańskich piosenek:) dziękuję za wizytówkę, którą dostałam właśnie wtedy . Pozdrawiam i mam nadzieję , że jeszcze kiedyś będę miała przyjemność się z Panem spotkać
|
Wirtualna Polska nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Dodaj Twój komentarz
|
|