wp.pl > MP3 > Strefa > BOOKOVSKY
   
   w skrócie
    o artyście
    utwory
    albumy
    galeria
    njusy
    kontakt
    logowanie
    forum


 

BOOKOVSKY

W skrócie

Dodaj do swojej strony lub bloga


O artyście:

*UWAGA* Kawałki "BOOK OF SKY..." pochodzą z nowego albumu , który UKAZAŁ SIĘ W 2006 ROKU, W LISTOPADZIE - dostępny pod adresem hprg@poczta.fm. Rzućcie uchem. Analogowe brzmienia,...

Więcej »

Albumy:


Njusy:
 
To strona o Tobie? Uzupełnij ją.

Miejscowość:
Kraków, Polska

Liczba utworów w Strefie:
7 (Zobacz wszystkie)

Średnia ocena:
8.67/10

Liczba ocen:
1295 (średnio 185)

Ściągnięcia:
24174x (średnio 3453x)

Przesłuchania:
9775x (średnio 1396x)

Jak głosować na ToTaListę?

Oto wszystkie utwory tego artysty dostępne w Strefie:


"Book Of Sky (last part)" (Symfoniczna)
SMS: LP119667
czas: 2:41 (3780 KB) statystyki: 3426x/1609x ocena: 9/10 dodano: 2005-09-15 11:16:12
"Book Of Sky (first part)" (Symfoniczna)
SMS: LP119666
czas: 8:26 (11865 KB) statystyki: 3178x/1434x ocena: 9/10 dodano: 2005-09-15 10:47:47
"Book Of Sky" (El-Muzyka)
SMS: LP8633
czas: 06:33 (6153 KB) statystyki: 3170x/1106x ocena: 9/10 dodano: 2002-06-10 12:02:34
"Słońce - Diament remix98" (El-Muzyka)
SMS: LP5309
czas: 05:59 (4910 KB) statystyki: 4187x/1360x ocena: 9/10 dodano: 2001-12-21 13:13:30
"ANALOGy part 2 - outro" (El-Muzyka)
SMS: LP5308
czas: 04:24 (3614 KB) statystyki: 3039x/905x ocena: 9/10 dodano: 2001-12-21 13:09:31
"ANALOGy - preview" (Trance)
SMS: LP1370
czas: 05:45 (4726 KB) statystyki: 3390x/1952x ocena: 9/10 dodano: 2000-07-10 11:31:18
"Sen paranoika" (El-Muzyka)
SMS: LP982
czas: 05:04 (4167 KB) statystyki: 3784x/1409x ocena: 9/10 dodano: 2000-04-21 12:15:35
więcej informacji o utworach »


  Komentarze (12)
Pokaż komentarzy i ułóż je ,
wyświetlając    zapamiętaj

Keith Ederlich (zobacz WWW) 2004-02-02 14:09:03 zgłoś do moderacji  odpowiedz Odpowiedz
Zastanawiam się jakie to ma obecnie znaczenie czy płyta jest tłoczona? Większość i tak przegrywa sama i nie robi to różnicy nikomu... z piractwem nie wygramy możemy jedynie podejść do tego bardziej zroumiale.


elmuzyk (zobacz WWW) 2005-10-12 12:40:22 zgłoś do moderacji  odpowiedz Odpowiedz

Cześć Wydaje mi się że Booky pisząć że CD nie jest wypalana chciał podkreślić że udało się wydać coś normalnie a nie podziemnie i nakładem własnych rąk, jeśli dobrze zrozumiałem. To tylko drobny znak, jak nam elektronikom jest ciężko w obecnych czasach. Melodyjna fajna elektronika jest w***ana przez produkcje ludzisk którzy loopowanie gotowców nazywają twórczością... Ciekawe jaki obecnie procent twórców kształcił się muczycznie (nieważne czy sam czy w szkole) i potrafi grać ? Pozdrowionka


andymian (zobacz WWW) 2005-11-09 13:29:57 zgłoś do moderacji  odpowiedz Odpowiedz

Elmuzyk postawił ciekawe pytanie... Myślę, że ten procent jest znikomy. Niestety! Winę za to ponosi poniekąd technika. Namnożyło się różnych samograjów (instrumentów?), pełno jest oprogramowania, które jak wiemy nie wymaga praktycznie żadnych umiejętności manualnych. No i mniej zdolni, a koniecznie chcący być artystami, korzystają z tego, ale gdy przyjdzie do zagrania na żywo, to ich paluszki nie potrafią zagrać nawet ?szesnastek? (to takie nutki - dla tych, co nie wiedzą). Przez to ich utwory (często nawet interesująco zrealizowane) są zimne i mechaniczne. Nie ma w nich życia i nigdy nie będzie, dopóki nie pojawi się w nich odrobina ręcznego grania. Piszę te słowa, bo sam tworzę instrumentalną muzykę elektroniczną. Wszystko gram ręcznie. Każdy ślad - melodyczny, harmoniczny czy rytmiczny nagrany jest ?z ręki?. Jest to naprawdę ciężka praca, ale i satysfakcja większa. Moje płyty - podobnie jak u Booky?ego - są tłoczone. Jak na razie wydaję je sam, przy wsparciu sponsora i sam zajmuję się ich dystrybucją. To też znak czasów w jakich żyją muzycy, nieoglądający się na obecne mody. Pozdrowienia dla Booky?ego i Elmuzyka!


Edrag 2006-04-10 07:25:51 zgłoś do moderacji  odpowiedz Odpowiedz

W roku 2001 "tłoczona" płyta CD może coś jeszcze znaczyła a dziś się liczy samo zainteresowanie wytwórni i oznacza, że artysta komuś się podoba no i nie jest remizowym grajkiem. Dziś dosłownie każdy z nas może zamówić kilkaset płyt w tłoczni, jak dajesz kasę to łaski nie robią, byle by płyta wzorcowa była dobrze wypalona. Granie szesnastek dziś jest już tylko sportem bo wielu znanych el-artystów namiętnie korzysta z tych "samograjów" na koncercie o ile gra na żywo bo po co się błaźnić przed publiką a i w studio to też spore ułatwienie. Konkludując: tamta elektronika mimo niepowtarzalnego klimatu jest już wymierającym gatunkiem.


kramm 2006-05-28 16:55:54 zgłoś do moderacji  odpowiedz Odpowiedz

Na szczęście to nie dotyczy tego wykonawcy, podziwiam świetne kompozycje!


aŚka 2006-05-29 15:45:19 zgłoś do moderacji  odpowiedz Odpowiedz

edrag, jeszcze takich bzdur nie slyszalam. samym "zainteresowanie wytwórni" nikt nie wyzyje. liczy sie wydanie plyty, chociaz teraz i to malo, bo potem wytwornia musi ja jeszcze sprzedac, a niektorym niezaleznym labelom nie chce sie ruszyc czterech literek w celu promocji. ale to juz zupelnie inna bajka. co do szkoly berlinskiej, jaka tu slysze, to bardzo mi sie podoba. oby tak dalej..

vatzłav 2004-02-03 17:21:18 zgłoś do moderacji  odpowiedz Odpowiedz
...obawiam sie, ze tylko prestizowe. piractwa nie pokonamy... niektore plyty z wytworni niezaleznych kosztuja po 30 zl, a ludzie i tak to piratuja.

kriss 2004-03-24 15:38:54 zgłoś do moderacji  odpowiedz Odpowiedz
No i dla stacji radiowych/magazynów muzycznych. Chętniej biorą coś profesjonalnego, a CDRy poprostu olewają. Co do muzyki tu zawartej, to podoba mi się, choć wolę rzeczy z beatem.

Struna 2 2005-09-19 11:27:51 zgłoś do moderacji  odpowiedz Odpowiedz
Moim zdaniem utworki z gatunku syfoniczne są o wiele lepsze niz elektronika i właśnie w tym kierunku powinieneś kroczyć.

www 2005-09-30 12:01:33 zgłoś do moderacji  odpowiedz Odpowiedz
Utwory z gatunku synfoniczne sa w pożo
Następne komentarze »

Wirtualna Polska nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dodaj Twój komentarz