Aby umieścić odtwarzacz na swojej stronie, skopiuj i wklej poniższy kod:
O artyście:
Nazwa Azotic Compounds Laboratory została wymyślona przeze mnie w 2006 roku. Prezentuję Wam muzykę typowo elektroniczną, inspirowaną twórczością Jeana Michela Jarre'a, Vangelisa, Marka Bilińskiego oraz Sławomira Łosowkiego. Życzę przyjemnego słuchania. Więcej»
Wiwat kwas azotowy, wiwat gaz rozweselający, wiwat anilina, wiwat ACL! To jest dobry ambient, faktycznie bliski klimatom Jean Michell-Jarre'a. Polecam serię Nitrogen, szczególnie VII. Dzięki!
No skoro el-muzyka to jak mógłbym się nie wypowiedzieć. A więc jestem miło zaskoczony i połechtany ekperymentami ,ale co tu się dziwić jak to przecież laboratorium:). Cały utwór poprostu wszedł we mnie jak nóż w ciepłe masło. Mam tylko małe ALE do jakości poszczególnych brzmień. Coniektóre poprostu przydało by się wymienić, no i niewiem czy to dziwne "trzeszczenie" w pewnych momentach było zamierzone czy poprostu wdarło sie podczas konwersji. (ken)
Witam! Po przesluchaniu numeru "Nitrogene IV" jestem na tak...wydaje mi sie, ze brzmienia uzyte w tym utworze byly celowo,zeby zachowac el-klimat'o... Pozdro
Bardzo dobra muzyka elektroniczna. Podobają mi się brzmienia, melodyka i aranżacja. Widać że autor świetnie czuje ten gatunek. Dlaczego ja wcześniej nie trafiłem na ten profil? Najbardziej przypadł mi do gustu "Polar light-part 4". Jest coś w tym utworze co wlało radość do mojego serca. Part 4 świetnie słucha się w słoneczne dni, a taki dzień jest teraz kiedy piszę ten koment. Podobało się . Pozdr.
Grasz w moich klimatach dobry jesteś podoba mi sie twoja twórczość moja odbiega diametralnie jednak jestem pełen podziwu .Pozdrawiam i zapraszam do mnie
siema, trafiłem przypadkowo na Twój profil i jestem pod wielkim wrażeniem, słychać, że świetnie czujesz ten gatunek, robisz naprawdę grube nuty !!! pozdrawiam...
Wirtualna Polska nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.