Aby umieścić odtwarzacz na swojej stronie, skopiuj i wklej poniższy kod:
O artyście:
Prezentujemy odtworzone z analogowych płyt utwory datujące się najprawdopodobniej na rok 1921. Piosenki w wykonaniu tego niezwykle oryginalnego zespołu rzucają nowe światło na historię Bluesa, a przy tym przejmują do głębi. Brzmienie The Blues Giants pozostanie z Wami na długo... Więcej»
Skład:
W skład zespołu wchodzą trzej światowej sławy bluesmani, którzy w niejasnych okolicznościach połączyli swoje siły, aby dać światu więcej niepokojącej i nietuzinkowej muzyki:
Tennesee Oscar Buffalo- harmonijkarz o unikalnym stylu, u którego tradycyjne bluesowe zagrywki łączą się z niemalże dysonansowymi riffami w górnym rejestrze budując niezwykły nastrój i sprawiając że każde solo Mistrza jest niepowtarzalne;
Lil' Mat "Guitar" Johnson- gitarzysta grający na pierwszy rzut ucha tradycyjnie, a jednak poszukujący własnej drogi, oraz obdarzony mocnym, niskim głosem wokalista, w którego wykonaniu każdy blues może wycisnąć ze słuchacza nie jedną łzę;
Big Dada Thompson- którego dyskretny podkład perkusyjny w jednych utworach, oraz agresywna i bezkompromisowa gra w innych nadaje muzyce zespołu szczególne brzmienie, doskonale ją uzupełniając;
Nie chce mi się nic gadać, bo o tym sie nie da nic powiedzieć. Kompletna beznadzieja. To komplement. Amen. Weź się do etatowej roboty. Nie zmarnujesz życia ze szczętem.
Kto napisał ten tekst ? Tu są przecież ewidentne kłamstwa. Skoro nagrania są z płyt z roku 1921, to jakim cudem są tam utwory, które powstały dużo lat później, np. Manish Boy, czy Got My Mojo Working ? Chyba się w czasie przemieściły.
Gdyby tu było napisane "Gramy bluesa najlepiej jak umiemy, bo lubimy, i chcemy się z wami tym podzielić" to by było fajnie. Ale ta ściema to przeginka. A nazwanie siebie BLUES GIANTS to rozumiem, autoironia. Jeśli tak to spoko. Ale po za tym to amatorszczyzna, niestety. I to bez większego jaja. Takie sobie plumkanie. Przestrzegam bluesfanów - to ściema, i lepiej obciążyć sobie internetowe łącze ściąganiem innych plików muzycznych....
Coz, wiekszosc przedwojennych bluesmanow gralo bluesa najlepiej jak umialo bo lubilo i chcialo sie tym podzielic z innymi... czesto nie stroila im gitara, albo wymknal sie jakis dziwny zaspiew, czy wrecz falsz. A ta sciema to DOWCIP. (Podpowiedz: nalezy sie usmiechnac)
Mnie też sie nie chce... o Jezu jak mnie sie nie chce pisac komentarzy... Bo o Waszej dyskusji nie da się nic napisać. Kompletna beznadzieja. To komplement. Weźcie się do etatowej roboty. Nie zmarnujecie życia ze szczętem...