Aby umieścić odtwarzacz na swojej stronie, skopiuj i wklej poniższy kod:
O artyście:
Łukasz Jan Dziedzic (Red Medium) to wokalista,gitarzysta (gitary elektryczne solowe,podkładowe,klasyczne,akustyczne i... Więcej»
Skład:
Łukasz Jan Dziedzic (wokale, gitary elektryczne, basowe i akustyczne oraz klasyczne, instrumenty klawiszowe, instrumenty pekusyjne, programing, produkcja,mastering, muzyka i teksty)
Widzę Weroniko,że cię wzięło na całego.życzę wszystkiego naj,choć muzycy to jak marynarze-co miasto to laska.No,ale nie możesz być taka zaborcza:) no Łukasz, gratuluję twórczości.super muzyka. wpadnijcie w weekend do mnie gołąbki;)
BRAWO!!! KLIMATY ,KTÓRE KOCHAM.DEPRESS-DEKADENTA TO ARCYDZIEŁO SOFT-ROCKA. A NOWA PŁYTA ZAPOWIADA SIĘ WPROST OSZAŁAMIAJĄCO...CIARKI NA PLECACH I NIE TYLKO
Słyszałam Cię kilka razy na żywo w Raciborzu, Jastrzębiu a nawet Wadowicach.Muszę powiedzieć że było na prawdę super.A nowa płytka to już w ogóle odlot będzie z tego co słyszę.Słyszałam o twoim nowym imagu, proszę o jakieś nowe fotki w galerii.Na tych nowych nagraniach niesamowicie śpiewasz, udowadniasz że jestes całkowicie niezależnm, poszukującym twórcą.Niczego nie kopiujesz.Nie ma autocytatów ani zżynania z innych.Masz bardzo głębokie teksty.Myslę że niebawem świat o Tobie usłyszy.Współczucia z powodu wypadku i innych tragedii (wiesci się rozchodza), ale chyba dzięki cierpieniu jestes jedyny w swoim rodzaju Duchowy Arystokrato-usłyszałam ten termin z twoich ust w Raciborzu.KOncert był niesamowity, jak i twoja filozofia zycia!!!
cześć łukasz. świetna robota. od kiedy dostałem twoją pierwszą płytę z niecierpliwością czekałem na kolejną. wreszcie się doczekałem i zawiedziony nie jestem. liczę że dostanę utworki na płycie z autografem?! za niedługo będzie sporo warta !! pozdrawiam darek.
Rewelacyjne są te nowe utwory, stare znam oczywiście już na pamięć.Widziałam cię ostatnio na mieście (w Rybniku),ty mnie nie znasz, ale ja cię rozpoznałam i jak na taki wypadek jaki podobno miałeś, to w ogóle nic nie widać.Masz świetny ten nowy image.Kiedy opublikujesz jakieś fotki? A czy to prawda że miałeś śmierć kliniczną?