wp.pl > MP3 > Strefa > Nerwowe Wakacje > Utwory > Gigi chce pójść tam gdzie ja
   
    w skrócie
    o artyście
    utwory
    albumy
    galeria
    kontakt
    logowanie
    forum


 

Nerwowe Wakacje

Gigi chce pójść tam gdzie ja - SMS: LP292554

Album:
Polish Rock

Posłuchaj:
Dodaj do swojej strony lub bloga
Poleć znajomym
Ściągnij
Dodaj Twój komentarz
Zgłoś nadużycie

Jak głosować na ToTaListę?
Statystyka:
Ściągnięcia: 185x
Przesłuchania: 143x
Ocena: 10/10 (Głosuj!)
Liczba ocen: 5

głosów: 5
10 

Czas dodania:
2011-03-28 08:49:38
Czas ściągania:
14.4 - 80 min
28.8 - 40 min
36.6 - 32 min
56.2 - 21 min
T1 - 3 min

Lista przebojów:
Pozycja ogółem: 100841 (100668)
Pozycja na SMSowej liście: ()
Pozycja w ramach gatunku: 5567 (5564)
Pozycja w ramach podgatunku: 150 (149)
(dane obejmują ostatnie 7 dni, a w nawiasie: wcześniejsze 7 dni - łącznie 14 dni)

Tekst utworu:
dziś powiedziałaś mi że najbardziej boisz się dorosnąć obrosnąć zawinąć w szary papier a my tu mamy maj to do nas świat wygina się i lody po brodach kołnierze barwią smakiem nie spytam jak to jest gdy kolana zgina strach wiosennie przestrzennie wywalasz drzwi kozakiem a gdy prowadzisz wóz twój anioł stróż połyka kurz spóźniony przez chwilę ratuje cię o lakier za oknami mami mrok a w domach dobrzy ludzi z nudów mrą gigi chce pójść tam gdzie ja (każdy chce pójść tam gdzie ja) tam gdzie muzyka głośno gra (gigi chce pójść tam gdzie ja) tam gdzie całuje się do dna (każdy chce pójść tam gdzie ja) gdzie nowy dzień to nowy świat (gigi chce pójść tam gdzie ja) dziś powiedziałaś mi że to co boli mieszka tu otacza osacza wypełnia ci tchawice a u nas luz i gruz serce na sznurku bukiet róż zachody i wschody lipsk tokio gomunice nie pytaj jak to jest w kosmiczne oko sypać piach na wiosnę najmocniej przekrzywiasz nos na bakier a gdy rozpinasz płaszcz w oknie przysiada stary czas i stygnąc przez moment roztapia mi parapet

Informacje o utworze:
Singiel promujący debiutancki album Nerwowych Wakacji pt. "Polish Rock".

Historia:
"Tekst powstał w wyniku rozmowy z koleżanką po którymś z koncertów The Car Is On Fire. Ona powiedziała, że ma dwadzieścia parę lat i boi się każdego następnego dnia. Wydawało mi się, że intuicyjnie oczekuje ode mnie odpowiedzi na tzw. ,,pytanie o sens", czy jakiegoś wzmocnienia. Czasem też łudzę się, że tam, gdzie jest głośno i kolorowo, tam jest bliżej do centrum świata" (Jacek Szabrański)


  Komentarze (0)

Wirtualna Polska nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dodaj Twój komentarz