Pamiętam tę piosenkę , kiedy Pan ją grał na sandomierskim rynku przed kawawiarenką :)
bardzo mi się podobają słowa i sama podejmuję próby grania na gitarze Pańskich piosenek:)
dziękuję za wizytówkę, którą dostałam właśnie wtedy . Pozdrawiam i mam nadzieję , że jeszcze kiedyś będę miała przyjemność się z Panem spotkać
Pewna nieścisłość się wdarła w opisie utworu... To NIE jest wbrew obiegowej opinii kompozycja grupy The Animals, lecz tradycyjna, folkowa ballada amerykańska, wykonywana wielokrotnie przez innych wykonawców (m.in Boba Dylana, Joan Baez). Elektryczna wersja Animalsów jest po prostu najbardziej znana. Pozdrawiam
Zasady publikacji:
Usuwamy komentarze zawierające wulgaryzmy, WIELKIE LITERY (nie krzycz proszę...), niezrozumiałe ciągi znaków, krótkie wpisy ("Ale super"), reklamy oraz wszelkie budzące wątpliwość co do ich formy estetycznej. Mile widziane są komentarze długie i przemyślane. W końcu to serwis dla Was - więc dbajcie o niego jak o swój :)
Zastrzeżenia prawne:
Wirtualna Polska nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Wirtualna Polska S.A. zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez
prawo, wulgarne, obraźliwie, naruszające prawa Wirtualnej Polski S.A. lub innych osób albo naruszające zasady współżycia
społecznego.
Wirtualna Polska S.A. zastrzega że w opinii nie mogą znaleźć się treści reklamujące przedsiębiorców, ich działalność lub
oferowane przez nich towary i usługi ani żadne oferty, zaproszenia do rokowań lub zaproszenia do składania ofert. Opinia
zawierająca takie treści może być niezwłocznie przeredagowana, skrócona lub usunięta.
Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinie, o których mowa powyżej, może ponieść za ich treść
odpowiedzialność karną lub cywilną.